ASGAARD

Hetzer (gitara)
www.asgaard.pl
Autor: Rimmön

Asgaard jest wysoce wykwalifikowaną i doświadczoną ekipą na naszej scenie. Ich muzyka to konglomerat, który na nowym wydawnictwie udało im się przenieść na wyższy poziom. Panowie zawsze byli uniwersalni w działaniu ale nie w celu zgromadzenia szerokiej rzeszy odbiorców a po to by przesunąć swe muzyczne aspiracje do granic możliwości. Wnoszą dawkę awangardy w nasze ponure życia już od 18 lat i oby tak dalej!

Asgaard - Stairs To Nowhere (więcej…)


Spawn Of Possession - IncursoSPAWN OF POSSESSION

Incurso (2012)

Szwecja, Relapse Records, Neoclassical / Technical Death Metal

Koniec oczekiwania! Nowa era neoklasycznego, technicznego death metalu nadeszła. To aktualnie jedno z najbardziej wszechstronnych wydawnictw i to coś więcej niż „tylko” muzyka techniczna ale po kolei. Każdy maniak, który lubuje się w tym gatunku, miał zapewne wielkie oczekiwania względem „Incurso”. Nie inaczej było ze mną. Po wielu sesjach z tym materiałem muszę przyznać, że panowie odnieśli wielki sukces. Muzyka olśniewa nieskazitelną, kosmiczną materią. Nasycenie nut jest przerażające ale wszechobecne progresywne złamania, skutecznie „odstresowują”. (więcej…)


Brutal Assault 2012

Oto kolejne zespoły, które potwierdziły swój udział w BA 17:

SWALLOW THE SUN

Finlandia – doom / melodic death metal

UNEARTH

USA – metalcore

KYLESA

Georgia-based psych-sludge metal

ENGEL

Szwecja – melodic death / thrash

INQUISITION

USA – black metal


Destroy The SilenceTuż po trasie Neurotic Mass Tour 2012 grupa OBLIVION zaatakuje Warszawę, gdzie zagra wspólnie ze stołecznymi zespołami  SPHERE oraz CRYPTIC RITES.

OBLIVION:

www.myspace.com/oblivionmetaldeath

Aktualnie OBLIVION pracuje nad nowym albumem zatytułowanym Xenopath, który powinien być gotowy w połowie tego roku. Muzycznie zapowiada się bardzo intensywna, znamienna dla zespołu mieszanka death metalu z melodyjnym death core.

W sieci można obejrzeć oficjalny trailer do tego wydawnictwa:

(więcej…)


Gortal

16 czerwca 2012 GORTAL rozpoczyna sesję nagraniową w warszawskim Progresja Studio, pod okiem Pawła Janosa Grabowskiego. Roboczy tytuł płyty to Deamonolith. Album będzie się składać z 9 zupełnie nowych kompozycji.
Zespół zaprosił do sesyjnej współpracy Michaela (PANDEMONIUM), który będzie odpowiadał za partie gitary basowej. Projektem graficznym zajmie się ponownie Michał Xaay Loranc. Planowana data wydania płyty pod sztandarem Pagan Records to jesień bieżącego roku.

Więcej informacji:
http://www.facebook.com/GORTAL666
http://www.myspace.com/gortal
http://www.youtube.com/user/666gortal

PAGAN RECORDS:
http://www.paganrecords.com.pl


Niech nikogo nie zdziwi cena tego splitu. Po raz pierwszy na jednym krążku spotkały się dwa zespoły z zupełnie innych rubieży geograficzno- kulturalnych, co zaowocowało współpracą z pewną organizacją, która dofinansowała cały ten projekt, a której nazwy nie możemy w tej chwili ujawnić. Możemy jedynie oświadczyć, iż Wielcy Przedwieczni wciąż mają swoich przedstawicieli na Ziemi, którzy uważnie obserwują i słyszą wszystko, co ich dotyczy. Ostrzegamy – Ta produkcja może zawierać niebezpieczne wibracje, za które wydawcy nie odpowiadają.

Już w przyszłym tygodniu będzie dostępny  split EMPHERIS (Poland) vs. BEAST PETRIFY (Singapore) – Petrified Through Aeons in the Light of Providence(split CD’ 2012)

Na podgrzanie atmosfery przed premierą tego krążka, powiemy tylko, że na tej płycie znajdzie się między innymi rewelacyjna wersja numeru „Home of Once Brave” zespołu, którego nazwy chyba również nie trzeba nikomu przedstawiać?! Całość szeroko polecana fanom takich kapel jak BATHORY, VENOM, SODOM, KREATOR, CELTIC FROST, HELLHAMMER, MERCYFUL FATE i im podobnych kapel…

Całość będzie zrobiona w kooperacji z MEDIAPARK PICTURES!

Premiera: MAJ 2012! Płyta w przedsprzedaży – tylko 10 PLN.


Vader - The Ultimate IncantationVADER

The Ultimate Incantation (1993)

Polska, Earache Records, Death Metal

KTO, GDZIE I KIEDY?

Historia zespołu poprzedzająca wydanie debiutanckiego albumu jest długa i kręta. Zespół powstał w roku 1983 z inicjatywy Piotra „Petera” Wiwczarka (ówcześnie pod pseudonimami: Bardast i następnie – Behemoth) oraz Zbyszka „Vika” Wróblewskiego. Po sukcesach typu: występ na Metalmanii ’86 i nagraniu 3 demówek – „Live In Decay”, „Necrolust” oraz „Morbid Reich”, przyszła pora na pierwszy krążek długogrający. To ostatnie demo było bezpośrednią przyczyną podpisania kontraktu z angielską Earache Records na omawiany debiut. Po nieudanej sesji w Sztokholmie, nagrania przeniesiono do Rhythm Studio w Anglii z Paulem Johnsonem jako producentem. Okładką zajął się Dan Seagrave tworzący między innymi dla takich zespołów jak Morbid Angel, Malevolent Creation czy Suffocation. (więcej…)


Sigh - In SomniphobiaSIGH

In Somniphobia (2012)

Japonia, Candlelight Records, Avantgarde Neoclassical Symphonic / Black Metal

Sigh nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Do tej pory mam problem aby jakoś sensownie zaszufladkować ten krążek. Oczywiście nie muszę tego robić ale jest to niejako wyzwanie. Nie chodzi mi o to by odziać ich w jakieś sztywne ramy ale jakkolwiek określić ich muzykę. Na „In Somniphobia” dostajemy dziki i awangardowy koncept, który już na otwarciu wita nas wyuzdaną, power-symfoniczną manierą z wielkim naciskiem na melodię i partie solowe (żeby nie powiedzieć shredding metal). Tak jest przez 2 kompozycje a następnie rozpoczyna się „właściwy” album konceptualny. Generalnie, muzyka Japończyków przypomina skrzyżowanie kilku gatunków ze sobą. Chodzi o black metal i neoklasyczny  power metal. Nosi też bogate znamiona metalu progresywnego w stylu Petrucciego a nawet jazzu! Ambitna złożoność rozłożyła mnie na łopatki. Opisywałem kiedyś ich krążek „Hangman’s Hymn” z 2007 roku i wspominałem jakim to Sigh jest konglomeratem. Łączył on w sobie stylistykę wielu aktualnych i starych kapel ale robił to po swojemu. Od następcy ww. czyli „Scenes From Hell”, zespół obrał nowy kierunek. „Scenes…” jakoś nie mogło mnie do siebie przekonać ale „In Somniphobia” już za pierwszym podejściem wywołała u mnie głęboki zachwyt. Nie ma tu już oczywistych porównań do innych zespołów. Są „standardy” odpicowane na wysoki połysk i przetworzone na wersję ekstremalną. Nie wiele osób tak potrafi. Poza tym niewiele kapel potrafi być takim łącznikiem stylistycznym – także poza metalowym. (więcej…)