![]() (Groove/Thrash Metal) Rok wydania: 2010 Kraj: USA Label: Nuclear Blast Records Recenzent: Rimmön Moja ocena: 7/10 |
ARSIS Starve For The Devil Niekoniecznie tego się spodziewałem po zespole, który nagrał majstersztyk techniczny, nazwany dumnie "We Are Nightmare". Ten album był tak dobry, że śnił mi się po nocach niczym tytułowy koszmar. Teraz znowu będę przeżywał to samo jednak z innego powodu. Bardzo cieszyłem się na nowy krążek Amerykanów ale nie spodziewałem się że pojadą po bandzie i wstrzelą się w niszę, która mi do nich nie pasuje. Nie po tym jak zniszczyli mnie wcześniej wspomnianym krążkiem! To jest trochę jak kop w dupę ale zważając na recenzje krążka krążące po internecie, taka formuła podoba się chyba wszystkim. Z czym to się je, spytacie? "Starve For The Devil" wypadł z technicznych torów i wkroczył na ścieżkę groove/thrash metalu. Znaczy to, że od teraz można się pogibać w rytm muzyki Arsis - tylko po co, pytam? Praktycznie przez cały czas towarzyszy nam wtórna rytmika, która jest pięknie zgrana i bardzo miła dla ucha, tylko że ich stać na, po stokroć lepsze granie! Owszem, w tle wybrzmiewają nam energetyczne, niemalże thrashowe, wirtuozerskie solówki ale co z tego, skoro nawet one straciły swoją innowacyjność i jakąkolwiek oryginalność? Takie tempo i taki rozwój utworów potrafi zaserwować co druga, kapela thrashowa wyższych lotów. Jestem zirytowany bo na prawdę nie tego chciałem słuchać! To nie jest dobry follower z jednej prostej przyczyny. Zespół zaryzykował wystawienie środkowego palca dla "fanów" i niestety w moim przypadku wypiąłem na nich dupę. Muzyka jest zagrana z głową. Skomponowana z głową. Zagrana z należytą techniką i trzymając się wszelkich możliwych kanonów ale to nie jest ten Arsis, który znałem. Oni powinni tworzyć nowe kanony! Nie powiem, że rozrywkowo nie zapuściłbym sobie takiego krążka jak "Starve For The Devil" jednak nie sprostał on moim, wyżej opisanym wymaganiom. Gdyby to nie był ten zespół to pewnie ocena była by wyższa. Tymczasem "siódemka" z pozdrowieniami dla tytułowego bohatera. Lista utworów:
|
||


